Anna Bednarska-Czerwińska

endokrynolog, ginekolog

Popraw dane

O lekarzu

Jesteś tym lekarzem? Przejmij kontrolę nad profilem!

Gdzie przyjmuje

Zamknij

Statystyka opinii (12)

BARDZO DOBRY
58% 7 ocen (58%)
DOBRY
25% 3 oceny (25%)
NEUTRALNY
0% 0 ocen (0%)
SŁABY
0% 0 ocen (0%)
BARDZO SŁABY
17% 2 oceny (17%)

OPINIE O LEKARZU

DODAJ OPINIĘ

12 opinii

Twoja ocena: Bardzo słaba Słaba Neutralna Dobra Bardzo dobra

  • Uzasadnij swoją ocenę zgodnie z regulaminem. Adresy IP osób dodających opinie są logowane.

Odpowiadasz jako: Gość

  1. SummerSky SummerSky (Gość)

    Ocena: Bardzo słaba Bardzo słaba

    S E R D E C Z N I E O D R A D Z A M ! ! ! Pani "doktor" nie ma pojęcia ani o endokrynologii ani o podejściu do pacjenta. Interesuje ją wyłącznie zawartość portfela chorego. Leczyłam się u tej tak zwanej pani doktor przez dosyć długi czas i jak do tej pory wciąż nie udało jej się dostosować dawki leku na unormowanie mojej niedoczynności tarczycy, mimo iż traktowana byłam jak poduszka do igieł (badania krwi niemalże co tydzień). Ale czy można się dziwić skoro ta Pani (lekarzem już jej nie będę nazywać) NIE ZNA NORM - po podaniu wyników trzeba było systematycznie uzupełniać jej "wiedzę". Większość wizyt trwała niecałe 3 minuty, a z portfela ubywało 150zł. Kiedy zaproponowała mi kontakt telefoniczny aby nie jeździć niepotrzebnie moje problemy dopiero się zaczęły, bo okazało się, że ta Pani ma kompletnie gdzieś osoby, które jej nie przynoszą kasy - nie oddzwania lub zbywa jakimiś ogólnikami. Obecnie jestem w ciąży - nie jest to broń Boże w żadnym stopniu zasługa tej kobiety i wiadomo jak ważne jest dla mnie utrzymanie wyników tarczycy w normie. Jako, że potrzebowałam szybkiej konsultacji, a nie miałam możliwości tłuc się ponad 40km żeby powiedzieć "dzień dobry" i wyjść - postanowiłam zadzwonić. 2 tygodnie bezskutecznie. Po 2 tygodniach,gdy już udało mi się nawiązać jakikolwiek kontakt - Pani przez telefon wręcz na mnie krzyczała, wypierając się, że w ogóle kazała mi do siebie dzwonić (pomimo, że ze 2 razy udało mi się z nią w ten sposób skonsultować). Rozmowę musiałam przerwać, ponieważ wysłuchiwanie krzyku dla nikogo nie jest przyjemne, a jak wiadomo ciężarnym stres nie służy. Dodam tylko, że w akcie zemsty kobieta ta odmówiła mi jakichkolwiek informacji i zaprosiła na wizytę, zapewne po to, aby dokonać jeszcze zemsty na moim portfelu. Tak więc prędzej polecę jakiegoś wioskowego szamana niż tę kobietę. U W A Ż A J C I E ! ! !

  2. Nina Nina (Gość)

    Ocena: Bardzo słaba Bardzo słaba

    UWAGA NA TĘ LEKARKĘ!!!

    Jestem wstrząśnięta po wczorajszej wizycie u dr Bednarskiej-Czerwińskiej. Całą noc nie spałam.

    Byłam u niej drugi raz, wcześniej zapłaciłam 500 zł za pierwszą wizytę i kilka podstawowych badań. Na wyniki czekałam półtora miesiąca, co kilka dni dzwoniąc do kliniki (i zawsze czekając kilka godzin, aż ktoś odbierze). Przez cały ten czas byłam zbywana, a rejestratorki przerzucały winę na laboratorium, które - jak okazało się po interwencji telefonicznej - niczemu nie było winne, w przeciwieństwie do GynCentrum, które po prostu nie interesowało się sytuacją.

    Badanie ginekologiczne było brutalne, a podczas dopochwowego USG dr Bednarska-Czerwińska trzymała mnie mocno za udo, żebym się nie ruszała. Ale nic to - pomyślałam - pewnie rozczulam się nad sobą. Jednak wczorajsza wizyta wprowadziła mnie w całkowite roztrzęsienie.

    Lekarka zaczęła przyjmować pacjentki z godzinnym opóźnieniem, chociaż cały czas była obecna w klinice i przechadzała się po korytarzu w towarzystwie prywatnych gości (okay - nie cały czas, bo na pół godziny zeszła ze znajomymi do restauracji). Nie przeprosiła, nawet nie spojrzała w stronę krzesełek, na których czekało na nią już sześć, siedem par. Kiedy zwróciłam uwagę rejestratorkom, że przyjechałam specjalnie z innego województwa, i że takie zwyczaje są niedopuszczalne, zwłaszcza w prywatnym (bardzo kosztownym) centrum medycznym, usłyszałam, że opóźnienie może być nawet dwugodzinne, ponieważ pani doktor nie zaczęła jeszcze przyjmować pacjentek umówionych na dużo wcześniejszy termin.

    Gdy przyszła moja kolej i weszłam do gabinetu, dr Bednarska-Czerwińska nawet na mnie nie spojrzała (że już nie wspomnę o czymś tak podstawowym, jak np. „dzień dobry"). Zerknęła na wyniki badań i powiedziała (bardziej do siebie niż do mnie): „choroba Hashimoto" (gdybym wcześniej nie czytała o tym w literaturze, to w ogóle nie wiedziałabym, co to za schorzenie, bo sama nazwa nic przecież nie mówi) i „znacznie podwyższony testosteron" (pomimo wyniku w normie, w połowie widełek), po czym przepisała mi cztery różne lekarstwa (łącznie 5 tabletek dziennie, na stałe), w tym antykoncepcyjne (o czym dowiedziałam się dopiero po szeregu pytań) oraz - jak właśnie przeczytałam - przeciwcukrzycowe (oczywiście żadnej cukrzycy nie mam), nie informując mnie o niczym ani o nic nie pytając (np. o ewentualne przeciwwskazania czy choćby planowaną ciążę), nawet słowa nie mówiąc, co to za leki. Kiedy zaczęłam dopytywać, atmosfera zrobiła się bardzo nieprzyjemna, a później było już tylko gorzej. Prosiłam, żeby lekarka wytłumaczyła, co mi właściwie dolega, jak długo będę musiała się leczyć, czy nie będzie problemów z zajściem w ciążę... Wszystko kwitowała wzruszeniem ramion. Na pytanie, czy mogę poczekać z leczeniem około miesiąca, ponieważ jestem na diecie leczniczej, prychnęła, że „ona się nie zna na homeopatii i ziołolecznictwie", nie mając pojęcia, o co ją pytam. Na moją sugestię, że miałam poważne problemy zdrowotne po przyjmowaniu Diany, która ma identyczny skład jak przepisany przez nią Cyprest, usłyszałam, że „hormony to nic poważnego i widocznie stany depresyjne, zerowe libido oraz intensywne tycie są moim stanem naturalnym i normą, skoro wystąpiły podczas kuracji lekami antykoncepcyjnymi".
    To wszystko sprawiło, że najzwyczajniej w świecie się popłakałam (a nie zdarza mi się to często), co wystawiło mnie na kolejne ataki ze strony lekarki: „Czego pani się spodziewała ?? Ja nie jestem cudotwórcą! Po co pani tu w ogóle przyszła ?? Czego pani ode mnie oczekuje ?? Ta rozmowa nie ma sensu!". Nie wiem, co się stało, ale lekarka tak się nakręciła, że zaczęła na mnie krzyczeć, chociaż ja nawet nic nie mówiłam. Wtedy pożegnałam się i wyszłam.

    Krótko mówiąc: jestem w szoku.

    Niestety, klinika GynCentrum to nieporozumienie i maszynka do robienia pieniędzy, a dr Bednarska-Czerwińska jest nie tylko nieprofesjonalną lekarką z fatalnym podejściem do pacjentek, ale też złym i pozbawionym empatii człowiekiem.

    ODRADZAM, ODRADZAM, ODRADZAM!!!

  3. AgaCh

    Ocena: Dobra Dobra

    Te negatywne opinie są dla mnie zaskoczeniem. Ja osobiście byłam dopiero na jednej wizycie u Pani doktor, a poleciła mi ją koleżanka lecząca się u niej na problemy związane z przysadką. Pani Doktor była rzeczowa, konkretna, przeprowadziła ze mna dokładny wywiad na temat dolegliwości i przebytych schorzeń. Wizyta przebiegła dobrze, nie mam żadnych zastrzeżeń. W porównaniu do moich wcześniejszych lekarzy, z wizyty u Pani doktor jestem zadowolona

  4. Marta_C

    Ocena: Dobra Dobra

    Leczę się u dr Czerwinskiej od trzech lat. Nie mogę na nia powiedziec zlego slowa, bo dzieki jej pomocy i opiece dwa miesiące temu urodzilam zdrowego chlopca, na co inni lekarze nie dawali mi szans. Wizyty u Pani dr zawsze przebiegaly w komfortowej atmosferze, zlecala tylko niezbedne badania, bez naciągania. Jako lekarz uwazam ze jest bardzo dobrym specjalistą, rzeczowym i kompetentnym.

  5. DominikaR

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Lecze się u dr Czerwinskiej od dwóch lat, jest na prawde godnym polecenia specjalista w zakresie problemow z plodnoscia. Jest cierpliwa i dokladna. Na zadawane pytania udziela jasnych odpowiedzi, badanie przeprowadza w sposób komfortowy dla pacjentki. Polecam

  6. MonikaBB

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Z Pania doktor spotkalam się po raz pierwszy 3 lata temu, kiedy szukalam dobrego specjalisty od problemow z tarczyca. Jestem bardzo zadowolona z wyboru. Dzieki opiece pani dr udalo mi się uregulowac skaczace hormony tarczycy i zajsc w ciąże. Pani doktor jest swietnym lekarzem, pomocnym, dokładnym, kompetentnym i milym dla pacjentki. Serdecznie polecam.

  7. Monia_31

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Ja moge Pania doktor jak najbardziej polecic. Leczę się u niej dobrych kilka lat i nigdy mnie nie zawiodła. Rzeczowa, profesjonalna, a do tego mila. Jest godnym zaufania specjalistą.

  8. Rokitka

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Bardzo dobry specjalista od nieplodnosci kobiecej. Pomogla mi przy dlugoletnich staraniach o dziecko. fachowa, rzeczowa, no i skuteczna. Godna zaufania.

  9. Froxy

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Pani doktor jest jak najbardziej godnym polecenia i zaufania lekarzem. Ma bardzo dobre podejscie do pacjentki, wykazuje sie duzym zrozumieniem i zaangazowaniem w leczenie. Polecam.

  10. Adora

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Godny zaufania zekarz, bardzo dobry specjalista od diagnozowania i leczenie nieplodnosci. Rzetelna, skrupulatna, zaangazowana w leczenie pacjentki. Mnie pomogla, polecam.

  11. Haszka

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Trafilam do Pani doktor z polecenia i nie jestem zawiedziona. Pani doktor to osoba sumienna i rzetelna. Jej pomoc i leczenie moich schorzen są nieocenione. To lekarz z powolania. Na prawde godna i zaufania i polecenia.

  12. Elvera

    Ocena: Dobra Dobra

    Polecam Pania doktor, jest sumienna i dobrze wykonuje swoja prace. Stawia dobra diagnoze, i jak w moim przypadku, zleca prawidlowe, skuteczne leczenie. Warto jej zaufac.