Krzysztof Kanios

neurolog

Popraw dane

O lekarzu

Jesteś tym lekarzem? Przejmij kontrolę nad profilem!

Gdzie przyjmuje

Zamknij

Statystyka opinii (3)

BARDZO DOBRY
100% 3 oceny (100%)
DOBRY
0% 0 ocen (0%)
NEUTRALNY
0% 0 ocen (0%)
SŁABY
0% 0 ocen (0%)
BARDZO SŁABY
0% 0 ocen (0%)

OPINIE O LEKARZU

DODAJ OPINIĘ

3 opinie

Twoja ocena: Bardzo słaba Słaba Neutralna Dobra Bardzo dobra

  • Uzasadnij swoją ocenę zgodnie z regulaminem. Adresy IP osób dodających opinie są logowane.

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Katarzyna Katarzyna (Gość)

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Bóle zaczęły się w wieku 7-miu lat. Ataki, jak pamiętam, w wieku 18-tu, bo wtedy pierwszy raz znalazłam się w szpitalu. I wtedy postawiono pierwszą mylną diagnozę: zapalenie ucha środkowego lub problemy z błędnikiem. Obie wykluczono, ale i tak wypisano mnie ze szpitala. Potem na własną rękę robiłam mnóstwo badań, odwiedzałam kolejnych lekarzy. I spotykałam się albo z ignorancją w postaci stwierdzeń: bóle napięciowe "proszę się tak nie denerwować", albo stawiono jedną z najprostszych diagnoz: migrena. I po kilku latach błądzenia lekarskiego choroba się coraz silniej rozwijała, aż w końcu doszło do utrat przytomności. Bóle już były nie do wytrzymania. W efekcie prawie co dwa tygodnie lądowałam w kilku kolejnych szpitalach. Tam robiono mi tomografie i rezonansy głowy. Ale nigdy angio!!! Jak to możliwe? I dopiero dzięki opiniom na portalach trafiliśmy do doktora . Po pierwsze: to jedyny doktor, który poświęcił mi czas. Tak, jedyny! Wizyta nie trwała 20 min jak w innych klinikach prywatnych, ale 1,5 h. Każda kolejna podobnie. A wywiad był kolejno i kolejno pogłębiany. I badania. Lekarz nie opierał się na swoich podejrzeniach, jak kilku innych lekarzy. Potrzebował badań. Mimo, ze miałam ich sporo, to okazało się, że są niewystarczające - wielu istotnych brakowało. I to właśnie dr Kanios stwierdził, że skoro mam silne bóle głowy, to doszukując się m.in. przyczyn naczyniowych, należy obligatoryjne zlecić zrobienie tomografii angio, skoro jej przez tyle lat jeszcze nigdy nie robiono. I faktycznie wykazała zmiany.

    Doktor dla pacjenta ma czas, wykazuję się wyjątkową empatią i wnikliwie słucha. Dzięki dokładnemu wywiadowi dowiedział się, że miałam omamy węchowe, że boli mnie głównie w skroni, że miewam wygięcia ciała, że mrugam powiekami, czego zupełnie nie pamiętam (obserwacje bliskich i osób postronnych), a co oznacza że tracę kontakt z rzeczywistością podczas ataku itd. I stawiał diagnozę, o którą nie było łatwo. Ale drąży i szukał aż do skutku. I dobrał bardzo dobre leki. Cierpiałam latami (do 31. roku życia). Powiedziałam doktorowi, że powinien mieć swój pomnik w miejscowości, w której przyjmuje. Odpowiedział skromnie, że wykonuje tylko swój zawód. Ja jednak nadal tak uważam.

  2. Edward D. Edward D. (Gość)

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Profesjonalista w swoim zawodzie.Leczyłem się u wielu lekarzy i omal nie wylądowałem na wózku.Po kilku wizytach u dr zacząłem normalnir żyć.

  3. Inka

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Lekarze zapewniali mnie, że mój syn nie będzie chodził, kazali męczyć ćwiczeniami met. Vojty. Traciłam nadzieję, póki nie znalazłam Pana Kaniosa! Niemal 1,5 godzinna wizyta - i to jednorazowa - jego wskazówki, zalecenia, badania przyniosły efekt - dziecko biega, jest radosne, szybko dochodzi do siebie. Szczerze polecam i bardzo mu dziękuję! Nie spotkałam wcześniej lekarza,który z taką troską, dokładnością pochylił się nad pacjentem!