Przemysław Rybczyński

rehabilitant

NEUTRALNY

Popraw dane

O lekarzu

Jesteś tym lekarzem? Przejmij kontrolę nad profilem!

Gdzie przyjmuje

Zamknij

Statystyka opinii (15)

BARDZO DOBRY
53% 8 ocen (53%)
DOBRY
0% 0 ocen (0%)
NEUTRALNY
7% 1 ocena (7%)
SŁABY
0% 0 ocen (0%)
BARDZO SŁABY
40% 6 ocen (40%)
153.27

OPINIE O LEKARZU

DODAJ OPINIĘ

15 opinii

Twoja ocena: Bardzo słaba Słaba Neutralna Dobra Bardzo dobra

  • Uzasadnij swoją ocenę zgodnie z regulaminem. Adresy IP osób dodających opinie są logowane.

Odpowiadasz jako: Gość

  1. prawdziwy prawdziwy (Gość)

    Ocena: Bardzo słaba Bardzo słaba

    bylem wiele razy u P. Rybczynskiego, oprocz potoku przekleństw oraz narzekania nic nie wniosl w poprawe mojego stanu. najgorsze jest to ze przekonuje kazdego pacjenta do tego ze on nie potrzebuje miec zadnej wiedzy medycznej, aby leczyc, tylko ze on nie leczy, udaje ze cos pomasuje, da cieply obkład z mikrofali (takie cos to kazdy sobie moze w domu zrobic sam), przylepi banki chinskie na plecy (boze...on nawet nie wie jak sie to porzadnie robi i przede wszystkim kiedy sie to robi!!!) i znowu narzeka jaki to jego ciezki los. nie polecam, udawacz z tego pana jest, on to robi tylko dla kasy. aha,ok 100% pozytywnych opinie na forach w internecie oraz na jego stronie to sa jego wpisy, podszywa sie pod innych ludzi i wali sobie pozytywy, ludzie poczytajcie te opinie, przeciez to sa te same teksty. NIE POLECAM TEGO SCIEMNIACZA!!!!!!!!!!

  2. MONIKA MONIKA (Gość)

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    No no następny milusiński i do tego znawca teorii medycyny chińskiej i akupresury który wie kiedy tak a kiedy nie stawiać bańki gratuluje .Co w gabinecie nie był grzybek ustawiony wielokrotnie trakcji kręgosłupa nie było na ławce nie leżał nie zauważył z 30 manipulacji stawowych kręgosłupa a może z konkurencji grzybek pochodzi i innemu szkodzi.Ja zawsze zauważam co robi terapeuta i jestem zadowolona a przychodzę do Pana Rybczyńskiego od roku
    A jak bym była niezadowolona to bym się podpisała IMIENIEM I NAZWISKIEM lub powiedziała co mi nie podoba się na zabiegu CO ODWAGI NIE MAMY GRZYBKU ? ja polecam a ciężki los ma z takimi jak TY

  3. jacek jacek (Gość)

    Ocena: Bardzo słaba Bardzo słaba

    Kiepskie leczenie ma ten pan . Ludzi wciska kity i pieniadze z dziera z ludzi.Ja kożystałem z jego wizyt to wiem . Jest kiepskim kreglazem. LUDZI UWAZAJCIE NA NIEGO.Jak chcenie miec calkiem kregosup zniszczony to uwazajcie.

  4. Konrad Konrad (Gość)

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Nie mogę się zgodzić z powyższą negatywna opinia.
    Do pana Przemka trafiłem prawie rok temu, w bardzo złym stanie. Wcześniej bylem na fizjoterapii (z polecenia lekarza) i był to tylko stracony czas. Do pana Przemka zdecydowałem się właśnie po przeczytaniu wpisów na tym forum. Wiele razy przekonałem się, ze gdy ktoś jest krytykowany bez podawania żadnych sensownych powodów ('kiepskie leczenie', 'wykup karnetu', 'mumio' to raczej kiepskie argumenty). Miałem racje i okazało się, ze super trafiłem.
    Pierwsza wizyta przyniosła ulgę i sam z własnej woli zdecydowałem się na dalsza kuracja - na początku (moja decyzja) 2-3 razy w tygodniu przez 2 miesiące. Dodatkowo zaczołem chodzić z kijkami oraz ćwiczyć joge (za namowa chiropraktyka). Dopiero taka kombinacja pomogła mi 'wyjść na prosta'.
    Latem miałem trochę dłuższe przerwy (ponad miesiąc) od masażu i od razu czułem, ze kręgosłup domaga się uwagi i pomocy. Jestem świadom, ze nigdy nie będzie w 100% sprawny, ale gdyby nie pan Przemek to teraz pewnie byłbym już po operacji.
    Obecnie mieszkam w Danii I do Poznania wracam co jakiś czas. W Danii jeśli ktoś ma problem z kręgosłupem to idzie tylko I wyłącznie do chiropraktyka. Tutaj jest to nawet dofinansowywane I nie ma takiego ciemnogrodu jak w Polsce, ze chiropraktyk to ‘szaman’.
    Na koniec – gorąco polecam p. Przemka Rybczyńskiego dla wszystkich osób, mających problem z kręgosłupem!

  5. Jan B Jan B (Gość)

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Dziękuję Panu Przemkowi za pomoc, pomógł mi bardzo z rwą kulszową. Nie wiem skąd te nieprzychylne opinie, pozdrawiam Janek B

  6. dawid dawid (Gość)

    Ocena: Bardzo słaba Bardzo słaba

    Odradzam wizyt u tego pana . Jak chcecie jeszcze chodzic.

  7. x x (Gość)

    Ocena: Neutralna Neutralna

    dziwne ze identyczne pozytywne opinie o tym Panu powtarzaja sie na różnych forach

  8. Michal77

    Ocena: Bardzo słaba Bardzo słaba

    Byłem na wizycie. Pan kazał mi się położyć na materacu. Stwierdził, że mam krzywy kręgosłup i włączył mi film na komputerze o różnych skrzywieniach. Później postawił mi bańki, co tylko na chwilę uśmierzyło mi ból. Cała wizyta, to próba wciskania mi różnych specyfików - minerałów i ciągłe namawianie do wykupienia pakietu 6 wizyt w cenie pięciu. Strasznie nastawiony na kasę i aby jak najwięcej wyciągnąć od klienta. Siedzi do późnych godzin, byle tylko jak najwięcej zarobić, a później jest tak zmęczony, że nic mu się nie chce. Nie mogłem się uwolnić, tak był nachalny. W końcu zapłaciłem za wizytę i kupiłem te czarne tabletki, które tak zachwala. Kazał mi te tabletki rozpuszczać w wodzie i pić, co miało oczyścić mój organizm od wewnątrz (detoksykacja). Poszukałem w internecie i okazało się, że tabletki te stosuje się zewnętrznie na łupież (!!!) i kosztują 10x mniej niż u pana "doktora". Jeśli znacie prawdziwego kręgarza to proszę o kontakt. Tego zdecydowanie odradzam, no chyba, że lubicie wywalać pieniądze w błoto.

  9. kinkonk

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    E coś kręcisz Michał. I tu piszesz te bzdury !!!
    Z tego, co zrozumiałem co piszesz to byłeś na jednej wizycie.Ja chodziłem do Pana Rybczyńskiego i zauważyłem po rozmowach z innymi pacjentami, że bańki nigdy nie robi na pierwszej wizycie i filmy o kręgosłupie pokazuje tez przy drugiej trzeciej wizycie. Bo na pierwszej nie zdąży ma tak dużo roboty z diagnozą i manipulacjami kręgosłupa , pacjentów dużo czeka w poczekalni wchodzą jeden za drugim.Kazał ci się położyć na kozetce sprawdzał długość nóg czyli- diagnozował to dobrze wskazał że masz skoliozę skrzywienie to świetnie o to chodzi byśmy wiedzieli skąd powstaje ból. Potem pokazywał filmy nic nie robił z twoją miednicą ? nie przekładał z boku na bok nie wykonywał manipulacji nóg nie odblokowywał kręgów nie robił trakcji nie rozciągał ? Czy może zapomniałeś o tym napisać ? Z tego co wiem mi zawsze wykonuje około 20 różnych manipulacji całego ciała za każdym razem przy każdej wizycie .Odblokowuje kręgosłup i wyrównuje miednicę ustawia dyski o to chodzi w chiropraktyce !! Jeśli pokazał filmy to wyjaśnił budowę i patologię kręgosłupa i co jest jego przyczyną Jak krzywi się miednica ,cały kręgosłup i jak dochodzi do dyskopatii to świetnie kto tak jeszcze robi ? a byłem u wielu. Ja chce wiedzieć co się dzieje z moim kręgosłupem i co mu dolega oraz jak go wyleczyć. A ciebie to nie interesuje ?
    „Ustawił bańki” wzdłuż kręgosłupa i przestało boleć to też dla ciebie za mało ?
    Proponował zniżkę na zabiegi 6 w cenie 5 zabiegów to ci się nie podoba ?? Mieć tańsze zabiegi i jak chce od ciebie mniej to chce niby więcej zarobić ? To jest nielogiczne!! Zastanów się który lekarz tak robi ? Taniej to gorzej dla ciebie „nastawiony na kasę” a daje ci zniżkę. A ty pracujesz i nie bierzesz pieniędzy za swoją pracę ?? ?
    Namawiał na suplementy naturalne też ci to nie pasuje ? To dzięki nim mnie nie boli kręgosłup i mój pęknięty dysk się zagoił pozwala mi ma normalne życie. Zawierają one naturalne wchłaniane minerały i witaminy dla kręgosłupa i go leczą a nie szkodzą jak ketonal czy inne chemiczne leki . Mumio tylko na skórę a umiesz ty chłopie czytać nie dostałeś planu terapii i informacji o zbiegach, suplementach a i stron Pana Rybczyńskiego nie widziałeś? Mało tam informacji o schorzeniach kręgosłupa i co robić ? Z czym masz problem ? druk w oczy kłuje czy jesteś leniwy ? „Strasznie nastawiony na kasę i aby jak najwięcej wyciągnąć od klienta. Siedzi do późnych godzin, byle tylko jak najwięcej zarobić, a później jest tak zmęczony, że nic mu się nie chce”.Znowu brak prawdy gabinet jest czynny od 13.00 do 18.00 od poniedziałku do czwartku więc musi być „bardzo zmęczony” po 5 godzinach .”Wyciąga od klienta” czy może daje dużo wiedzy i pracy w leczenie wkłada ??
    Nie „mogłeś się uwolnić tak był nachalny” a byłeś kilka razy też dobre ! Na siłę ciągnął namawiał na zabiegi byś był zdrowy ze swoją krzywicą kręgosłupa ? To po co tam poszedłeś jak nic nie chcesz zrobić ? A na koniec pytam skolioza i 1-2 spotkania na co ty liczysz na cud ? Weź Się za robotę i nie pisz głupot albo nie zajmuj miejsca innym pacjentom którzy chcą być zdrowi.Z wyrazami EMPATII
    Paweł

  10. AgaC

    Ocena: Bardzo słaba Bardzo słaba

    Witam, właśnie jestem po rozmowie w panem Rybczynskim ponieważ mam problemy z kręgosłupem chciałam zadać kilka pytań. Niestety był baaardzo nie uprzejmy, na pytanie czy wizyta konsultacyjna coś kosztuje, odpowiedział że on nie ma czasu na gadanie tylko bierze się do roboty. Bez urazy, to nie masaż relaksacyjny tylko nastawianie kręgosłupa, gdzie napewno każdy z nas boi się czy nie będzie powikłań po takiej wizycie. Stwierdził, że albo się umawiam i przyjazdzam albo dowiedzenia. Jestem w szoku. Na pewno nie umówię się na wizytę do osoby tak to oschłej i nie sympatycznej. Pacjenta nie tylko się leczy, ale również trzeba wzbudzić u niego zaufanie. Agnieszka C.

  11. DAREK2

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    A ja mam inne zdanie Rybczyński jest uprzejmy, pomocny i konkretny w swojej pracy chyba nic Pani nie zrozumiała z rozmowy .„Bierze się do roboty” ale dopiero po wnikliwej analizie kręgosłupa . Diagnozuje złe ustawienie kręgosłupa, bardzo dużo mówi i pyta pacjenta o powodach powstawania chorób kręgosłupa, tłumaczy wszystko w prosty sposób .Długa rozmowa przez telefon wiele pytań ,może Pan Rybczyński woli opowiedzieć podczas zabiegu – po diagnozie lub pracował z innym pacjentem i miał „zajęte ręce”. Nie zaprosił Pani do gabinetu na wizytę aby przeprowadzić zabieg a nie tylko konsultację ? Jest Pani w szoku bo nie wyleczył przez telefon ? Konsultacja jest Pani potrzebna to do lekarza ja odwiedziłem wielu którzy tylko gadali i aplikowali tabletki i to po nich są powikłania .Mnie Rybczyński pomógł w silnym bólu dyskopatii i rwie kulszowej gdy groziła mi operacja . Nie ma wiedzy o terapiach chiropraktyki to wystarczy poczytać o metodach na kilku stronach gabinetu Trzy Diamenty tam jest ogromna ilość wiedzy o chiropraktyce metodach pracy Pana Rybczyńskiego. No a na koniec konsultantko oschły terapeuta w rozmowie telefonicznej i od razu do komputerka - negatywna opinia czyli masz tyle czasu na pisanie gdy boli kręgosłup jesteś teoretyczką która lubi pogadać a na wizytę nie masz czasu by sprawdzić na czym polega praca chiropraktyka i jaki jest naprawdę ?? ?

  12. MARTA01

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Marta piłkarka .Polecam serdecznie Pana Przemysława Rybczyńskiego jako bardzo dobrego Chiropraktyka. Przyjechałam do Pana Przemysława z Niemiec ze stwierdzoną diagnozą wypadniętych dwóch dysków na poziomie L4-L5 i S1 oraz z bólem, którego nie dało się wytrzymać bez środków przeciwbólowych. Po kilku dniach pracy z nim i 12 zabiegach moje dolegliwości bólowe zmniejszyły się do minimum a ogólne samopoczucie powróciło do stanu z przed kontuzji piłkarskiej. Fachowa opieka, doradztwo i profesjonalizm Marta.

  13. KlaudiaW

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Witam,
    Każdemu kto zmaga się z bólem kręgosłupa serdecznie polecam Pana Przemka. Po wieloletnich poszukiwaniach ( masaże, technika Bowena , MC Kenziego, rehabilitacja NFZ ;-(, tonach leków, wizytach u ortopedów i neurochirurgów ) do pana Przemka trafiłam z polecenia znajomego w ubiegłym roku, kiedy ból odcinka lędźwiowego tak mnie pokonał, że nie mogłam podnieść się z podłogi, byłam przerażona. Po 3 wizytach Pan Przemek postawił mnie na nogi i w zasadzie zapomniała co znaczy ból kręgosłupa. Zachęcam do skorzystania z nieocenionej pomocy , wiedzy , umiejętności i sprzętu jakimi dysponuje Pan Przemek. Korzystając z okazji bardzo Panu dziękuję i pozdrawiam.

  14. dawid.szulin123

    Ocena: Bardzo słaba Bardzo słaba

    Zacznę, że nigdy nie piszę komentarzy w necie. Lekarz, fizjo, czy specjalista powinien przed wszystkim pomagać człowiekowi potem myśleć o zapłacie. Jak chodzę po tej ziemi tak większego Janusza biznesu nie widziałem. Nastawiony na kasę a nie na pomoc ludziom. Powinni tego zabronić. Mi oraz osobie, która była przede mną wciskał jakieś cudowne artefakty - pas z gorczycą, magiczne tabletki i karnet na wizyty - to się opłaca. Najlepsza była kąpiel w wannie z bodajże 4 kostkami drożdży. Panu przede mną chciał książkę za 160 PLN sprzedać - WTF ?? ? Najgorzej wydane 150 PLN w niecałe pół godziny w moim życiu. Nie twierdzę, że to leczenie jest nieskuteczne, być może jest, ale kiedy widzę podejście tego człowieka na wyciskanie kasy to widzę, że już nie tylko kręgosłup siada, ale żyć się odechciewa. Najgorzej żal starszych ludzi, którzy się na to nabierają i wydają oszczędności życia. To jest żerowanie na kulawym systemie NFZ. Powinni usprawnić lub przebudować NFZ a pana powinien pójść z torbami i z tym super łóżkiem za 100k PLN. Takie ego wielkie, że ledwo we dwójkę się zmieściliśmy w tej kanciapie. NIE POLECAM, WRĘCZ ODRADZAM. Znajdźcie sobie normalnego fizjoterapeutę a nie znachora. Jestem ciekawy, kto pisze te wszystkie pozytywne komentarze - podejrzewam, że marketing szeptany działa. Ja dałem się niestety nabrać

  15. MichalR

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Witam, mój problem z plecami zaczął się późną jesienią 2016 roku. Początkowo objawy były zupełnie niedokuczliwe i totalnie nie wróżyły stanu w jakim znalazłem się kilka miesięcy później.
    Czułem lekkie kłucie pod pośladkiem, ale tylko po długich, naprawdę długich spacerach. Początkowo sądziłem, że to chwilowa rwa kulszowa spowodowana prawdopodobnie przez osłabienie mięśni powstałe przez siedzący tryb pracy.
    Zgłosiłem się do gabinetu znajomego, który jest chiropraktykiem, zalecono mi terapie tkanek miękkich z uwagi na to, że mięśnie były bardzo pospinane, zwłaszcza po jednej stronie. Terapia
    częściowo pomagała, zwłaszcza na początku, ale później problem się pogłębiał. Ból pojawiał się coraz częściej i już nie tylko po długich spacerach, dodatkowo był coraz bardziej intensywny. Kontynuowałem terapię, chociaż efektów
    nie było - zapewniano mnie, że przyjdą z czasem. W lutym 2017 roku pojechałem na narty - po powrocie z nart nie byłem już tą samą osobą. Z uwagi na ból zacząłem chodzić pochylony do przodu i przekrzywiony na lewą stronę. Tylko w ten
    sposób byłem w stanie uniknąć piekielnego bólu nerwowego, który ciągnął się aż do kolana. Całe szczęście, że w pozycji siedzącej tak bardzo mnie nie bolało, bo nie byłbym w stanie pracować. Jednak od tamtej pory każda noc była walką z bólem -
    ciągłym przekręcaniem się z jednego boku na drugi, szukaniem pozycji, w której ból jest najmniej odczuwalny. Nie pomagały żadne środki przeciwbólowe, nawet te najsilniejsze (ketonal forte). Byłem załamany - czułem się jak inwalida, staruszek - mimo 31 lat na karku.
    Zdecydowałem się na wizytę u ortopedy. Ten po wykonanym badaniu, stwierdził, uszkodzenie krążka międzykręgowego i w zasadzie skierował do neurochirurga. Przepisał lek o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym, po czym powiedział, że jeśli po 2 tygodniach
    przyjmowania leku nie będzie poprawy, należy się zdecydować na operacje. Wizja operacji na kręgosłupie w wieku 30 lat nie napawała mnie optymizmem - wręcz przeciwnie. Chciałem potwierdzenia tej diagnozy oraz szczegółów tego czy i jakie faktycznie jest uszkodzenie krążka.
    Kupiłem poprzez groupon badanie rezonansu magnetycznego odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Opis badania nie pozostawiał wątpliwości - 3 przepukliny międzykręgowe uciskające na korzeń nerwowy (największa wielkości 6mm). Z wynikiem badania wróciłem do znajomego chiropraktyka - powiedział,
    że jest duża szansa na wyleczenie tego bez operacji i że operacja to totalna ostateczność. Zalecił ćwiczenia wzmacniające mięśnie szkieletowe. Niestety seria ćwiczeń nie tylko nie przynosiła ulgi w bólu, ale wręcz pogorszyła mój stan. Ból nie pozwalał spać, normalnie
    funkcjonować. Przejście dłuższego odcinka pieszo powodowało drętwienie w nodze idące aż do stopy. Po powrocie z pracy jedyne na co miałem ochote to leżenie na plecach z nogami ugiętymi i podpartymi o stolik kawowy. Tylko ta pozycja dawała mi niewielką (ale zawsze) ulgę.
    Byłem tak wycieńczony bólem, że we wspomnianej pozycji potrafiłem zasnąć w ciągu dnia. Kończyły mi się pomysły na to do kogo zwrócić się z moim problemem - odsuwałem neurochirurga od myśli. Trafiłem do zupełnie nieznanego chiropraktyka - chciałem poznać jego opinie. Niestety
    po pierwszej wizycie wiedziałem, że nie ma szans, żeby ten człowiek mi pomógł - jego metody, podejście pokazywały, że pierwszy raz ma styczność z tego typu dolegliwością. W dalszym ciągu się męczyłem, zapomniałem jak było zanim mnie bolało - a jestem osobą wytrzymałą na ból. Jednak
    ten typ bólu jest inny - chroniczny, taki którego nie można się pozbyć zmieniając pozycje, nieustający, niesłabnący - mógłbym długo wymieniać kolejne przymiotniki. Zacząłem dużo czytać odnośnie problemu przepuklin międzykręgowych - artykuły medyczne, opinie ludzi z podobnym problemem,
    metody medyczne radzenia sobie z tym problemem. Szukałem najlepszych specjalistów zajmujących się odparowywaniem fragmentów krążków - zakładałem, że to pierwsza z radykalnych opcji, którą mogę wybrać - a wiedziałem, że muszę coś zrobić, bo życie leci, a ja żyję w bólu.
    Wtedy to, podczas swoich poszukiwań, trafiłem na stronę http://www.terapie.poznan.pl/. Zacząłem dokładnie wczytywać się w treści umieszczone na stronie - hasło "bezoperacyjne leczenie przepuklin międzykręgowych" dawało mi nadzieje na to, że może być lepiej. Poczytałem opinie
    innych osób i długo się niezastanawiająć umówiłem się na wizytę, która odbyła się 31 maja 2017 roku. Przyszedłem na nią z wynikiem mojego rezonsansu. W zasadzie od razu zostałem skierowany na RTG odcinka szyjnego, piersiowego i miednicy. Dodatkowo Pan Rybczyński dosyć szczegółowo wyjaśnił mi na czym polega mój problem
    i w jaki sposób on chce go rozwiązać - podstawowym elementem była terapia metodą dr Cox'a, której pierwszą "dawkę" przyjąłem już podczas pierwszej wizyty. Pan Rybczyński od początku miał konkretny plan na to jak poprowadzona będzie terapia. Wyraźnie zaznaczył, że potrzebna jest
    seria zabiegów i mówił to na podstawie swoich doświadczeń z innymi pacjentami - a było ich naprawdę sporo. To było dla mnie światło w tunelu - po raz pierwszy trafiłem na osobę, która miała bardzo sprecyzowany plan działania - coś czego nikt inny, w tym mój znajomy chiropraktyk,
    nie był w stanie mi zaoferować. Wykupiłem karnet 16 zabiegów. Przez 8 kolejnych dni byłem w gabinecie na Jugosławiańskiej na 2 zabiegach pod rząd. Zapadnia, ławka grawitacyjna, łóżko Cox'a - i tak przez 8 dni, dzień w dzień. Dodatkowo pas gorczycowy na odcinek lędźwiowy, kijki do nordic
    walkingu, a także suplementacja (młody jęczmień i mumio). Już po pierwszych 2 zabiegach czułem różnice. Po raz pierwszy od kilku miesięcy byłem w stanie spać. Później było coraz lepiej. Przyszedł moment, w którym zacząłem mieć wątpliwości czy da się to w całości wyleczyć, ale za każdym razem
    Pan Rybczyński powtarzał - czas rekonwalescencji to od 60 do 90 dni - czekać spokojnie. Po wyczerpaniu "karnetu", chodziłem na zabiegi 3 razy w tygodniu - tak było przez cały miesiąc. Znowu widziałem poprawę - ból pojawiał się tylko w określonych pozycjach, w nocy przestał w ogóle dokuczać,
    byłem w stanie robić 3-5km po lesie z kijkami do nordic walkingu. Powoli moje życie zaczynało wyglądać normalnie. Sukcesywnie zmniejszałem częstotliwość wizyt, stosowałem się do zaleceń Pana Rybczyńskiego, dodatkowo zacząłem wykonywać ćwiczenia SMSystem - które również polecił. Pod koniec lipca mój
    stan znowu sie poprawił. Byłem w stanie biegać, grać w piłkę z dziećmi, wykonywać praktycznie wszystkie czynności, które wcześniej powodowały ból. Do tego moja postawa bardzo się poprawiła - po przechyleniu prawie nie ma śladu, chodzę wyprostowany. Dzięki wykonywaniu ćwiczeń McKenziego bardzo poprawiła się
    ruchomość mojego kręgosłupa. Od sierpnia pojawiam się w gabinecie na Jugosławiańskiej co 2 tygodnie. Po bólu nie ma śladu.

    Nie ma takich słów, którymi byłbym w stanie wyrazić moją wdzięczność wobec Pana Rybczyńskiego. Byłem u wielu specjalistów ze swoja dolegliwością, w tym u chiropraktyków, których nazwiska są "sławne" w środowisku - niestety albo proponowano mi operację, albo
    terapię, która nie miała ładu i składu. Pan Przemysław bardzo szybko wybił mi z głowy operację i skupił się na leczeniu metodą, którą pomaga ludziom od lat. Żałuje bardzo, że tak długo żyłem w bólu, żałuje, że wcześniej nie trafiłem na jego stronę i nie umówiłem się na wizytę.
    Być może nie musiałbym przechodzić przez piekło ciągłego bólu i nie straciłbym (bo inaczej tego nie można nazwać) kilku miesięcy życia. Dziękuję Panu za wszystko! - jak banalnie to brzmi w stosunku do tego jak bardzo mi Pan pomógł. Przestrzegam każdego przed lekceważeniem bólu kręgosłupa -
    żyjemy w takich czasach, że kręgosłup trzeba regularnie serwisować, tak jak auto, inaczej może przytrafić nam się awaria, z której ciężko będzie wyjść. Liczę, że po przeczytaniu tego tekstu, osoby, które mają watpliwości, przestaną je mieć i zapiszą się na wizyte - pomagając w ten sposób samym sobie.

    Michał (lat 31)