Romuald Dębski

ginekolog

Popraw dane

O lekarzu

Jesteś tym lekarzem? Przejmij kontrolę nad profilem!

Gdzie przyjmuje

Zamknij

Statystyka opinii (2)

BARDZO DOBRY
50% 1 ocena (50%)
DOBRY
0% 0 ocen (0%)
NEUTRALNY
0% 0 ocen (0%)
SŁABY
0% 0 ocen (0%)
BARDZO SŁABY
50% 1 ocena (50%)

OPINIE O LEKARZU

DODAJ OPINIĘ

2 opinie

Twoja ocena: Bardzo słaba Słaba Neutralna Dobra Bardzo dobra

  • Uzasadnij swoją ocenę zgodnie z regulaminem. Adresy IP osób dodających opinie są logowane.

Odpowiadasz jako: Gość

  1. pacjentka pacjentka (Gość)

    Ocena: Bardzo słaba Bardzo słaba

    Byłam pacjentką pana prof. Dębskiego w Szpitalu Bielańskim. Przeprowadzał operację po postawionej diagnozie: podkręcona torbiel jajnika.
    Badanie śródoperacyjne nie potwierdziło tego rozpoznania. Prof. Dębski usunął mi jednak macicę oraz jajnik. Bez mojej zgody, wiedzy, bez wcześniejszych ustaleń. Dr Dworczyńska uspokajała mnie: ”Pewnie i tak za kilka lat, by pani do nas trafiła”.
    Blizna po operacji jest ogromna, krzywa, ciągnie się od pępka i biegnie bardzo nisko. Szwy wewnętrzne rozeszły się (słyszałam polecenie: „oszczędzajcie nici, nawet w Stanach tyle nie zużywają”), czeka mnie tym razem operacja przepukliny pooperacyjnej (już w innym szpitalu, oczywiście). Trudno mi było znieść fakt, że podczas zabiegu operacyjnego pani anestezjolog i pielęgniarka odbierają i wysyłają smsy.
    Uważam, że zostałam skrzywdzona nie tylko jako pacjentka, ale przede wszystkim jako kobieta. Pan prof. Dębski jest dla mnie kwintesencją wszystkiego, czego medycyna powinna się wstydzić. Nie tylko nie grzeszył świeżością, nie porozmawiał też ze mną po zabiegu, nawet nie zaszczycił mnie jednym spojrzeniem. Zabrakło mu cywilnej odwagi, aby spojrzeć mi w oczy. Ciekawe, jak zachował się wobec lekarzy, którzy przed operacją „mieli czelność” powiedzieć, że nie zgadzają się z jego diagnozą. Bo przed zabiegiem w mojej obecności krzyczał na nich, że nie potrafią zrobić banalnego rozpoznania.
    Życzę panu Dębskiemu, aby kiedyś trafił do szpitala incognito i został tak potraktowany, jak on potraktował mnie.

  2. Maryna Maryna (Gość)

    Ocena: Bardzo dobra Bardzo dobra

    Znam P.Romualda i jego małżonkę P.Marzenke osobiście bardzo dobrze i muszę powiedzieć że, jak lekarze tak i prywatnie są wspaniałymi ludzmi. Ludzmi bo sa lekarze,ktuży robią swoje bo to ich praca,a P.Romuald przychodząc do domu nadal myśli o pacjentach i ich przeżycia są jego.Pozdrawiam serdecznie! Maryna.