Zbigniew Kwias

urolog

SŁABY

Popraw dane

O lekarzu

Jesteś tym lekarzem? Przejmij kontrolę nad profilem!

Gdzie przyjmuje

Zamknij

Statystyka opinii (4)

BARDZO DOBRY
0% 0 ocen (0%)
DOBRY
0% 0 ocen (0%)
NEUTRALNY
25% 1 ocena (25%)
SŁABY
0% 0 ocen (0%)
BARDZO SŁABY
75% 3 oceny (75%)
41.8

OPINIE O LEKARZU

DODAJ OPINIĘ

5 opinii

Twoja ocena: Bardzo słaba Słaba Neutralna Dobra Bardzo dobra

  • Uzasadnij swoją ocenę zgodnie z regulaminem. Adresy IP osób dodających opinie są logowane.

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Pacjent Pacjent (Gość)

    Ocena: Bardzo słaba Bardzo słaba

    Z okazji nadchodzącego Roku 2011 życzę Panu Profesorowi wszystkiego co najgorsze,aby zawsze był w taki sposób traktowany w jaki sam mnie traktował,aby dotknęły Go wszelkie kłopoty jakie Mu zawdzięczam,aby nareszcie poznał co to godność ludzka i szacunek-przez jej brak sobie odtąd okazywany.Wszystko to w podzięce za dotychczasową pomoc.

  2. Pacjentka Pacjentka (Gość)

    Ocena: Bardzo słaba Bardzo słaba

    Dwulicowy oportunista i kunktator Mówi to co w danym momencie przyniesie najwiekszy zysk=jak politycy.Niebezpiecznie się przy nim odwrócić,bo nagle okazuje się że rozmawiało sie z kim innym i o czym innym.Najgorsze że umie omamić i przekonać do siebie a efekty są fatalne i kosztowne

  3. Pacjent Pacjent (Gość)

    Ocena: Bardzo słaba Bardzo słaba

    Człowiek ma wygórowane mniemanie o sobie, traktuje okrutnie drugiego człowieka, Nie polecam korzystania z pomocy Pana Kwiasa. Brak słów aby opisać sposób w jaki zachował się Pan Kwias

  4. sprawca sprawca (Gość)

    Ocena: Neutralna Neutralna

    To ! - fachowiec świetny kiedyś był, na ul. Szkolnej jeszcze. Potem mamona i ambicji niedobrej przerost, w głowie mu przewróciła. Wrażenie niedobre obecnie sprawia, porzuciła go bowiem pani komputerowa technika i profesor pan w gabinecie prywatym, a jakże, otworzyć nie mogąc zdołać, czy nie potrafiąc zdjęcia RTG w zapisie cyfrowym z nowoczesnego rentgena, ze szpitala powiatowego w wielkopolsce zresztą. Takiego sprzętu RTG też nie ma klinika, przez niego kierowana. Co w tym przykrego? Ano to, że 250,00 zetów wizyta u profesora, pana kosztuje i to krótka zresztą bardzo. Tak więc i wizyta i przejazd i 250,00 zetów w d...e!
    Przyjechać proszę jeszcze raz, mowi profesor pan, z normalnym zdjęciem, itp., a to wydatek jest o kolejne 250,00 zetów. A po? - wizycie drugiej, może w klinice miejsce się jakieś znajdzie, albo może nie. Skierowanko i tak od rodzinnego lekarza, bo p. profesor nie ma uprawnień na jego wystawienie.
    Prponuję urologa o nazwisku Otulakowski Paweł (Uroderm), ul. Kórnicka w Poznaniu w ramach NFZ lub Mikołaja Sieciechowskiego w Certusie, Poznań ul. Grunwaldzka. I to tyle. Dobrze radzę, a to tylko z życzliwości dla ludzi chorych.